wtorek, 6 września 2016

Pochmurno

mokro, chłodno i wietrznie.
Czas poprawić sobie humor obrazkami z minionego weekendu. Było ciepło, słonecznie, pachniało żywicą, dymem z palonego drewna, igliwiem, sianem, grały świerszcze, słowem balsam na miejską, zmęczoną hałasem duszę.


W ogrodzie wyrosły grzyby,


porosty są bardzo malownicze.


Osty suszą nasiona na sznu.... na pajęczynie.






Mała Rusałka  wypatruje róznych dziwów w trawie


tego dzieła pajęczego trudu nie chciała podziwiać.





To była zdobycz! Kolorowa, fascynująca, została przyniesiona do domu na gałązce i obserwowana z zachwytem.


Jeżyny z krzaczka są najpyszniejsze.


Ten widok zawsze zachwyca,


dziwny korzeń jak wołający kolegów skrzat,


malowniczo podziurawione liście


i ledwie widoczny w trawie, ale wypatrzony przez bystre oczka jegomość.
Było pięknie i co najważniejsze cicho, ciszą przyrody bez odgłosów cywilizacji, tylko szum drzew, swierszcze i czasem krzyk ptaka.
I pytanie małej: babciu skąd ty znasz tyle nazw kwiatków?
Muszę się podszkolić bo ja wiem, że znam bardzo mało.

21 komentarzy:

  1. Ostatnie zdanie mądrej babci najważniejsze.z.

    OdpowiedzUsuń
  2. idealny wyjazd...az poczulam sie tez wypoczeta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że krótko. Poczułabyś się bardziej.

      Usuń
  3. Pięknie!
    I gąsieniczka śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczna, bardzo nam się podobała.

      Usuń
  4. Powzdychałam z zazdrością...:))) Gąsienica wygląda na pazia królowej.
    Cudny dziewięćsił.:) Mówiłyśmy na niego z koleżanką: "taka duuuża stokrota".:)))
    Widzę, że i świetlik masz pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewięćsiłów było tam więcej, wszystkie sliczne. Muszę się do Ciebie udać na naukę, bo nazw wielu roślin nie znam i nad gąsienicą się zastanawiałam.

      Usuń
  5. Piękne miejsce i piękne zdjęcia!!!
    Mam atlas "Jaki to kwiat" rośliny zamieszczone są według kluczy, przede wszystkim podzielone na kolory, następnie według ilości płatków, wydanie takie, ze można wziąć ze sobą w teren, przydało by Ci się coś takiego, może udało by się coś podobnego kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę poszukać, bardzo by się przydało.

      Usuń
  6. Fajne zdjęcia i widoki :) A grzybki jadalne? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzałam, nie znam się na grzybach, ale raczej niejadalne.

      Usuń
    2. Wyglądają na maślaczki!

      Usuń
    3. Chyba nie, nie wiem. Niech rosną. Tam w lasach zatrzęsienie rozmaitych niejadalnych.

      Usuń
  7. Śliczne Ewuniu zdjęcia. Dobrze, że masz gdzie od czasu, do czasu pojechać i powdychać świeżego powietrza, odpocząć. Ja mieszkam na uboczu miasta i nie zazdroszczę nikomu, wielkich miast, gwaru, zanieczyszczonego powietrza, ale każdy mieszka tam, gdzie mu wypadło.
    Piękne łono natury.
    Bezowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Też mieszkam w miarę spokojnej dzielnicy, ale to nie to. Tam zachwyca mnie cisza.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Nie gryzie, najwyżej może zrobić kupkę.

      Usuń
  9. Poprawiaj sobie humor i myśl o kolejnym wyjeżdzie. To na pewno pomoże na brzydką pogodę i różne takie nastroje z nią związane. Zdjęcia cudne i piękne okoliczności przyrody. Mam podobne zdjęcie z robalkiem na dłoni córki. Brrrr...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gąsieniczek się nie brzydzę, pająka i żuka do ręki nie wezmę.

      Usuń
    2. Mnie żuki tak nie brzydzą:)

      Usuń