niedziela, 26 sierpnia 2018

Nie chce mi się....

Jakieś niechciejstwo mnie opanowało, miałam napisać o Cracovia Sacra, o wypadzie do Krzeszowic, spacerku, może jeszcze napiszę. Teraz skupić się nie mogę, myśli z głowy uciekają, odwlekam pisanie z dnia na dzień, chyba sobie muszę zrobić małą przerwę.
Będzie o:

Założycielce liceum Prezentek,


Klasztorze sióstr Klarysek,


pałacu w Parku krzeszowickim,


ognisku mimo chłodu i mżawki
kiedy nie wiem, może wydarzy się coś innego, ale póki co czekam na lepszy humor i ochotę do pisania.

26 komentarzy:

  1. Tak bywa z niechciejstwem. Poczekajmy, aż minie:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe zapowiedzi, nic tylko czekac! a jak ladnie Ci wyszlo to ognisko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Poczekamy, ale za długo nie zwlekaj, bo później się już nie chce wracać do pisania o tym co już było minęło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykle ciekawe zapowiedzi, czekam aż Ci się zechce!!!
    Mnie wieczorem często ogarnia zniechęcenie, szczególnie jak mam męczący dzień, wiem że tak mam dlatego czekam na nowy dzień i najczęściej zniechęcenie odpuszcza.
    Życzę Ci Ewo fajnego energetycznego dnia!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale zaczął się dość paskudnie kurczem w łydce od czego boli mnie do teraz i ledwo łażę. Dyżur w perspektywie, na szczęście upału nie ma.
      postaram się wygrzebać z niemocy jak najszybciej.

      Usuń
  5. Czasami trzeba odpocząć od pisania By potem wrócić z chęcią

    OdpowiedzUsuń
  6. Poczekam, dwa pierwsze punkty bardzo mnie interesują.:)
    Ja właśnie wróciłam z wakacyjnego wyjazdu i muszę wszystko ogarnąć. W dodatku rok szkolny blisko, dzieci uparcie ze wszystkiego wyrastają i mus zakupy porobić.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczę co jeszcze pamiętam ;-).
      Życzę udanych zakupów i czekam na relację z wyjazdu.

      Usuń
  7. Ja mam to samo... byle do...wiosny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee, tam do wiosny. Jeszcze jesienna kawa przed nami.

      Usuń
  8. Pisanie ma być przyjemnością, więc pisz, kiedy będziesz miała ochotę. Poczekamy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miłe, że jednak poczekacie. Dojrzewam powoli...

      Usuń
  9. Bardzo ładna strona. Chętnie i ja poczekam, aż wena twórcza do Ciebie powróci.

    OdpowiedzUsuń
  10. Poczekam aż minie "leniuszek" :) i czekam z radością na nowe posty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się żeby czekanie nie było zbyt długie.

      Usuń
  11. Ja czekam na Prezentki.Różne opinie krążyły po Krakowie.Z dwiema z nich miałam okazję pracować przy maturach.Fajne były i z humorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znałam jedną, opowiadała najbardziej paskudne kawały.

      Usuń
  12. I ja czekam na ożywienie bloga :-). Co prawda sama nie pisałam dwa miesiące ale już nabrałam chęci. Uściski zachęcające !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Chyba już mi powoli przechodzi.
      Odściskuję. U mnie teraz burza.

      Usuń