poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Nowy Pawilon Muzeum Narodowego.




Powstał przy Oddziale MN Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego, na tyłach pałacu i ogrodu przy ul. Piłsudskiego.
Józef Czapski - postać znana i wielowymiarowa, artysta, żołnierz, pisarz, urodzony w XIX wieku, doczekał wolnej Polski. Świadek Katynia walczył o prawdę o tej zbrodni, dane mu było zaznać sławy i uznania.


Skorzystałam z dni otwartych Muzeum i poszłam zwiedzić nowy pawilon. Chętnych było tak wiele, że do części najważniejszej, poświęconej życiowej drodze Czapskiego, zawierającej rekonstrukcję jego pokoju w siedzibie paryskiej Kultury, domu Instytutu Literackiego w Maisons-Laffitte nie weszłam. Nadrobię to z pewnością. Zobaczyłam wnętrze pawilonu, taras i wystawę obrazów podarowanych muzeum przez Richarda Aeschlimanna przyjaciela i marszanda Czapskiego.



Tak prezentuje się nowy pawilon.

                                    

Zaczęłam od tarasu, można tu usiąść,



podziwiać z góry dziedziniec,

zajrzeć na tyły kamienic sąsiedniej ulicy,



porównać stare z nowym. Kontrast jest godny uwiecznienia.


Wnętrze pawilonu, klatka schodowa, lśniąca, czarno-biała.


Na pierwszym piętrze sala wystaw czasowych. W gablotach dzienniki Czapskiego z jego rysunkami.


Wklejał do nich też wycinki z gazet, listy, zdjęcia. Prowadził je od 1942 roku do 1991, całość stanowi 278 oprawionych tomów. Znane w całości tylko wąskiemu gronu badaczy, bo pismo artysty jest niezwykle trudne do odczytania. Próbowałam, udało się tylko pojedyncze słowa, powiem wprost, okropnie bazgrolił, za to rysował pięknie.



Obrazy podarowane Muzeum:



"Zadumany fryzjer"


"Nędza"


"Autoportret w lustrze"


"Polska"




"Mody mężczyzna na czerwonym tle"


"Klatka schodowa".

Wrócę tam jeszcze, zobaczyć 2 piętro, bo tym razem się nie udało. Wolę sama, bez tłumów.
Przyznaję się bez bicia, że nie znałam jego obrazów, widziałam pojedyncze w muzeum. Dopiero teraz znalazłam, obejrzałam i się zachwyciłam.

13 komentarzy:

  1. Największe wrażenie robi na mnie "Polska"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zafascynowały rysunki w dziennikach.

      Usuń
  2. Miałam zaszczyt tłumaczyć kiedyś napisany po francusku esej Czapskiego dla "Pamiętnika Literackiego". Bardzo chciałabym zobaczyć jego obrazy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobają mi się. Ten cytat też "...w malarstwie (...), nie ma sztuczek - tylko umiłowanie życia."

      Usuń
  3. To ciekawe, mało o nim wiem, obrazów jakoś nie pamiętam, ale nazwisko ciągle gdzieś słyszę, widzę w jakiś tekstach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To on jest autorem "Na nieludzkiej ziemi".
      Dużo zdjęć obrazów jest w internecie.

      Usuń
  4. niewinny czarodziej na wsi26 kwietnia 2016 22:26

    Niesamowite miejsce. Wrażenie zrobiło na mnie kontrast kamienic i "Polska". Ile w tym energii ! To cała prawda o nas ! Niesamowite !
    Ewo ... genialne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobało mi się i muszę iść jeszcze raz, tam gdzie nie byłam.

      Usuń
  5. Nie było mnie prawie tydzień. Po powrocie widzę, że ziarnko maku w wysokiej formie. U Ewy jak zwykle cieplutko i mądrze.Kawa Cię nie minie, niech no tylko się ociepli.z.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, zastanawiałam się gdzie się podziewasz. Ciepła jakoś nie widać.
      Może maj przyniesie.

      Usuń