czwartek, 20 października 2016

UWAGA!!! Żart czy profanacja?

Zacznę od pogody. Szaro, deszcz pada, zza monitora szczerzy zęby chandra, mam wybór: siedzieć w domu i tyć, czy może jednak się ruszyć.
Przemogła chęć zobaczenia czegoś o czym przeczytałam w ubiegłą sobotę w gazecie. Przezornie wycięłam notkę ( z doświadczenia wiem, że giną) sprawdziłam gdzie "obiekt zainteresowania" się znajduje i poszłam. Po drodze wystawa projektów na Plantach przypomniała mi, że ma zniknąć bardzo popularna kawiarnia przy Bunkrze Sztuki. Mimo deszczu kapiącego za kołnierz, zrobiłam zdjęcie, chociaż pewnie nieprędko zaczną remont.


Póki co jeszcze istnieje, nie jest ładna, siedzi się jak w akwarium, ale jest widok na Planty, blisko UJ i Rynek, czynna cały rok, chociaż ta ściana to nie szyba, a folia.


Na Rynku cwane gołębie chronią się przed deszczem i grzeją.


Zmierzam do Pasażu Bielaka, daaaawno tam nie byłam. Kiedyś co piątek spotykałyśmy się tam po pracy w przytulnej kawiarence, było kino i sklepy. Teraz chaos parasolowo stolikowy, kino zabite dechami, ostała się tylko Filmotechnika, na miejscu sklepu Galeria Pasaż, a właściwie klub/pub.. Galeria jest moim celem i już zmierzam do właściwego tematu.
SZTUCZNE FIOŁKI to tytuł wystawy.


http://wypiszwymaluj.natemat.pl/30841,sztuczne-fiolki-parodiuja-na-facebooku-znane-dziela-sztuki-i-robia-to-znakomicie

Wkleiłam ten link, tutaj można się dowiedzieć czym są Sztuczne Fiołki. Ponoć mają wielką listę fanów, Jest to fenomen nie tylko internetu i mediów społecznościowych, ale także zabawna sztuka współczesna. Obrazy wielkich mistrzów opatrzone.....hmmm kontrowersyjnymi komentarzami nabierają nowego znaczenia. Wracamy do tytułu: czy to profanacja, czy żart?
OGŁĄDACIE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.











Oryginały obrazów znajdują się w znaczących galeriach europejskich. 
Mnie się podobało, wypiłam jeszcze kawkę, pogadałam z personelem, bo byłam jedyną zwiedzającą. Czekam aż zaplącze się tam ktoś, komu "obrażą się uczucia religijne" i narobi szumu. Nie zamieściłam tych obrazów, były trochę niesmaczne.  W Częstochowie już niektóre usuwano, bo napis o mieszaniu religii w politykę się się spodobał. (nie mam go na zdjęciu, był zbyt ciemny).
Jeśli się Wam spodobało może się zabawimy?


Kto wymyśli tekst do dzieła Mistrza?
Wymyślone przez Was teksty.
"Zdrowie pięknych pań!"
"Browarek przedni, a chipsy będą?"
"Spoko Saskia, to coca cola."
"Życie to użycie."
"Dajcie tu jakąś muzyczkę!!"





26 komentarzy:

  1. Słowo "profanacja" nie przyszłoby mi do głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam słowa profanacja jako wabika. Też nie uważam aby coś tu zostało sprofanowane.

      Usuń
  2. Posmiałam się,no sztuka to to raczej nie jest,może żarcik artystyczny,czy cóś w tym guscie;)

    A pan z obrazu woła ,,zdrówko pięknych pań!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym tego sztuką nie nazwała, aczkolwiek to były obrazy malowane, a nie reprodukcje z naniesionym napisem.

      Usuń
  3. A,no to jednak ktos sie napracował,więc moze i sztuka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor prowadzi bloga i tam też się produkuje.

      Usuń
  4. niewinny czarodziej na wsi20 października 2016 21:54

    Ewo !
    Przy Tobie staję się nudny i monotonny. Kolejny raz muszę Ci podziękować za wspaniałą wyprawę po Krakowie i w Świat Kultury.
    Czynisz dzisiejszą polską szarość znośniejszą :-)
    Dziękuję !
    Brawo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ta wystawa to kulturą wysoką raczej nie jest. Samo miejsce owszem, całkiem przyjemne.

      Usuń
  5. No przyznaję, że się ubawiłam.:) Oczywiście jeśli takie coś jest bez wulgaryzmów i obrażania czyiś uczuć, to zabawa może być niezła. Tekst z żelazkiem wymiata.:)))
    Do tego obrazu dodałabym tekst:
    "Browarek przedni, a chipsy będą?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne, zbiorę potem i wpiszę pod zdjęciem. Niestey wulgaryzmy też były.

      Usuń
  6. Fajne :) Mają ludzie pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam z fb. Nie oburza mnie to absolutnie, taka konwencja, zabawa, jak zwał tak zwał. Napisy nie zawsze są dowcipne, niestety. Nie powiem, że rzuca mnie na kolana, albo bardzo bawi. Takie pastisze to wszak nic specjalnie odkrywczego.
    Podpis pod obrazem: Spoko Saskia, to coca cola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała fb nie byłoby dla mnie nowością. Zabawa owszem, ktoś mi powiedział, że moi czytający są z tej samej strony pedzla, więc nikogo nie zaszokowałam. Siebie też nie.
      Tekścik udany.

      Usuń
    2. Podpisuje się pod wypowiedzią Hany, znaczy się znam z fejsa i mam jednak inne poczucie humoru, bo tylko niektóre mnie śmieszą.
      Podpis: Życie to użycie.

      Usuń
    3. Wygląda na to, że strzeliłam kulą w płot. :-)))

      Usuń
  8. E, tam... Takie żarciki. Śmieszne:) A co do tekstu, nic mądrego nie przychodzi mi teraz do głowy, ale będę myśleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśl. Podobno myślenie ma przyszłość.

      Usuń
  9. Dobra - mam tekst: "Dajcie tu jakąś muzyczkę!!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! Wiedziałam, że coś wymyślisz.

      Usuń
  10. Zdrowie waszej kochanej Ewuni. Niech was wiedzie po niejednej takiej wystawie.z.

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki toast wznosi Rembrandt do Twoich blogowiczów.z.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, nie domyśliłam się. Było dodać cudzysłów. Tego nie dopiszę.

      Usuń